2009-11-04 16:44:40
Tłumacze przysięgli przeciwko dezinformacji TVP 1 w sprawie Biura Tłumaczeń Symultanka
OSTRZEŻENIE PRZED
DEZINFORMACJĄ DZIENNIKARSKĄ TVP1
Wypowiedź prezesa Polskiego Towarzystwa Tłumaczy
Przysięgłych i Specjalistycznych TEPIS
z dnia 3 listopada 2009 r.
Publiczna Telewizja Polska wyemitowała w dniu 29 października 2009 r.
program Elżbiety Jaworowicz z serii
„Sprawa dla reportera”, w którym dziennikarka w sposób tendencyjny i drastycznie
nierzetelny zaprezentowała właścicielkę biura tłumaczeń „Symultanka”, Ewę
Szybawską z Krakowa, jako ofiarę bezzasadnych zarzutów Prokuratury
Krajowej. W programie wypowiadali się,
poza właścicielką biura, jej synem i pracownicami biura, osoby niezwiązane ani
z organizacjami zrzeszającymi tłumaczy,
ani z organami wymiaru sprawiedliwości, które prowadzą śledztwo w sprawie przestępczej działalności biura
„Symultanka”.
Mimo braku
merytorycznej dyskusji na temat postawionych przez prokuraturę zarzutów, pani Jaworowicz sama przesądziła o
całkowitej niewinności pani Szybawskiej,
sugerując widzom, że wszystkie jej działania były zgodne z prawem. Takiego wniosku nie można byłoby oczywiście
wysnuć, gdyby wśród uczestników znaleźli
się przedstawiciele tłumaczy przysięgłych,
organów śledczych, Wydziału Tłumaczy Przysięgłych Ministerstwa
Sprawiedliwości lub Komisji Odpowiedzialności Zawodowej Tłumaczy Przysięgłych
przy Ministrze Sprawiedliwości. Żadna z
tych instytucji nie została do programu zaproszona.
Znamienny
fakt braku kompetentnych uczestników programu pani Jaworowicz świadczy o jego
znikomej wiarygodności i znacznej szkodliwości społecznej. Nie tylko bowiem
niezorientowany widz odniósł wrażenie, że w Polsce zawistni tłumacze przysięgli
gnębią pożyteczną przedsiębiorczość, korzystając jakoby z podejrzanych powiązań
osobistych, lecz również tłumacze
przysięgli znający sprawę - choćby z relacji prasowych – dowiedzieli się, że
unikanie płacenia podatku VAT jest praktyką dopuszczalną, a sporządzanie przez
osoby trzecie poświadczonych tłumaczeń na uprzednio udostępnionych kartkach
opatrzonych In blanco pieczęciami tłumaczy przysięgłych jest całkowicie
legalne.
Niezorientowanym
tłumaczom przysięgłym przypominamy, że Polskie Towarzystwo Tłumaczy
Przysięgłych i Specjalistycznych TEPIS już w lutym 2008 roku potępiło takie praktyki
stosowane przez biuro „Symultanka”, uświadamiając wszystkim zainteresowanym, że
udostępnianie odcisku pieczęci In blanco jest równoznaczne z przekazaniem
uprawnień zawodowych, zaś sporządzanie tłumaczeń na kartkach opatrzonych takimi
pieczęciami bez wiedzy tłumacza jest
karalne jako równoznaczne z poświadczeniem nieprawdy.
Pani magister (a nie pani profesor)
Ewa Szybawska, której nazwisko już nie widnieje na Liście Tłumaczy
Przysięgłych, a więc – już nie tłumacz przysięgły, została odpowiednio osądzona
przez Komisję Odpowiedzialności Zawodowej Tłumaczy Przysięgłych, w której
zasiadają ustawowo powołani do jej składu przedstawiciele PT TEPIS i
Stowarzyszenia Tłumaczy Polskich.
Osądzili ją więc byli koledzy po fachu, których nie zaproszono do
programu, ponieważ orzeczenie było niekorzystne dla bohaterki tego wątpliwego
skądinąd spektaklu opartego na taniej sensacji.
Co prawda
program Elżbiety Jaworowicz nie miał na celu zaprezentowania charakteru zawodu
i specyfiki pracy tłumacza przysięgłego, zaś dobór uczestników programu
jednoznacznie świadczy o jego tendencyjności, ale wypowiadanie się na ten
temat bez zapoznania się z realiami jest
karygodne. Nierzetelnym podejściem
do faktów pani Elżbieta Jaworowicz wzbudziła
oburzenie środowiska tłumaczy przysięgłych. Tłumacze, którzy zawodowe życie
poświęcili na uczciwą pracę, doskonalenie wiedzy i sumienne wykonywanie
obowiązków, oczekują od pani Elżbiety Jaworowicz publicznego sprostowania zaistniałych w jej
programie przekłamań.
dr Danuta Kierzkowska
prezes PT TEPIS
Z powrotem...